O żniwach i nowym roku szkolnym




- Panie Wójcie. Gmina Kobierzyce przeciętnemu Polakowi kojarzy się z rozwojem gospodarczym, specjalną strefą ekonomiczną z dużymi zakładami pracy, czy centrami handlowymi w Bielanach Wrocławskich. Ale przecież jest to obszar, w którym rolnictwo wciąż odgrywa bardzo ważną rolę. Czy tak jest w istocie?

Ryszard Pacholik - Oczywiści, że tak. Nie zapominamy o tym, że duża część mieszkańców utrzymuje siebie i swoje rodziny z uprawy roli. Dlatego też z uwagą monitorujemy przebieg żniw - okresu bardzo wytężonej pracy rolników. Dla rozwoju gospodarczego naszej gminy ten sektor jest bardzo istotny. W ostatnich latach rolnictwo bardzo się rozwinęło, także i w naszej gminie. Na polach coraz więcej jest nowoczesnego sprzętu, z czego oczywiście jesteśmy zadowoleni.

- Wakacje to czas wypoczynku dla dzieci i młodzieży szkolnej, ale nowy rok szkolny zbliża się wielkimi krokami. Czy gminne placówki oświatowe są gotowe na przyjęcie uczniów?

Ryszard Pacholik - Oczywiściwe. Z roku na rok baza oświatowa się powiększa. Już po raz drugi tyniecka szkoła przyjmie uczniów i przedszkolaków w swoim nowoczesnym budynku, ale przecież jak na drożdżach w miejscowości Wysoka rośnie nowoczesny obiekt oświatowy, który 1 września 2016 roku powinien otworzyć swoje podwoje. Patrząc na tempo prac budowlanych, jestem przekonany, że tak się stanie. W pozostałych placówkach, tam, gdzie było to konieczne wykonywane są niezbędne remonty i naprawy, tak by nowy rok szkolny dla wszystkich mógł się rozpocząć bez przeszkód.

- Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał – Janusz Kołodziej